Priorytetem zabezpieczenie przyczółków
Most Siennicki jest jednym z kluczowych połączeń Gdańska – łączy Śródmieście z Wyspą Portową. Od stycznia br. pozostaje całkowicie wyłączony z ruchu, co oznacza utrudnienia zarówno dla pieszych, jak i dla komunikacji miejskiej. Powodem zamknięcia jest pogarszający się stan przyczółków, czyli fundamentów mostu, które opierają się na drewnianych palach osadzonych w grząskim gruncie. W ostatnich miesiącach zauważono ich przyspieszone osuwanie się w stronę rzeki, co stwarzało zagrożenie dla użytkowników przeprawy.
Eksperci z Politechniki Gdańskiej pod kierownictwem prof. Krzysztofa Żółtowskiego przeprowadzili badania, w tym analizy pobranych próbek przez nurków. Na tej podstawie opracowano plan prac, które mają ustabilizować most i umożliwić ograniczony ruch pieszy i rowerowy.
Jakie prace są planowane?
Głównym celem jest odciążenie przyczółków, co zostanie osiągnięte poprzez:
Palowanie od strony wody – wbicie pali w dno rzeki, aby dodatkowo podeprzeć przyczółki i zapobiec ich dalszemu osuwaniu.
Usunięcie części gruntu od strony lądu – chodzi o to, aby zmniejszyć nacisk mas ziemi na konstrukcję mostu.
Zamontowanie kładek nad wykopanymi przestrzeniami – piesi i rowerzyści będą poruszali się po specjalnie zamontowanych kładkach, które umożliwią przejście przez osłabione fragmenty konstrukcji.
Jeżeli wszystkie te działania przyniosą oczekiwany efekt, miasto otworzy most dla ruchu pieszego i rowerowego już w czerwcu. Przejście będzie się odbywało po istniejących przęsłach, z wejściem i zejściem na kładkach.
Kiedy ruszą prace?
Pierwsze roboty rozpoczną się na początku kwietnia. Miasto już prowadzi rozmowy z firmami budowlanymi, które mają doświadczenie w tego typu realizacjach. Ostateczny harmonogram zależy jednak od warunków technicznych i pogodowych.
Od momentu zamknięcia mostu, mieszkańcy muszą wybierać alternatywne formy transportu. Dojazd do Przeróbki i Stogów możliwy jest m.in. bezpłatną linią autobusową T8, kursującą co 5–10 minut. Dodatkowo od stycznia funkcjonuje prom przez Martwą Wisłę, kursujący co 30 minut. Te rozwiązania mają obowiązywać do momentu ponownego otwarcia mostu.
Choć czerwcowy termin otwarcia mostu dla pieszych i rowerzystów jest realny, ostateczna decyzja będzie zależała od efektów prowadzonych prac. Na razie jednak priorytetem jest przywrócenie choć częściowej funkcjonalności przeprawy, co powinno znacząco ułatwić komunikację mieszkańcom.
Komentarze (0)
Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać komentarz.
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!