Zapadlisko, które pojawiło się na rondzie u zbiegu ulic Rogaczewskiego i 3-go Maja, powstało w wyniku istnienia w podłożu reliktów starych piwnic po nieistniejących budynkach. Jedno z podziemnych pomieszczeń uległo zawaleniu, powodując destabilizację podłoża pod torami tramwajowymi i jezdnią. Aby przywrócić bezpieczny przejazd tramwajów i ruch kołowy, konieczne było przeprowadzenie skomplikowanych prac naprawczych.
Tramwaje zniknęły na prawie dwa tygodnie
Usuwanie skutków zapadliska wymagało wieloetapowych działań. Najpierw relikty dawnych piwnic zostały zabezpieczone geowłókniną, aby zapobiec dalszemu osiadaniu gruntu. Następnie puste przestrzenie pod sklepieniem wypełniono specjalnym materiałem zagęszczającym, który ustabilizował podłoże. Po zakończeniu tych prac przystąpiono do odbudowy nawierzchni jezdni oraz ponownego ułożenia torów tramwajowych. Dopiero po zakończeniu tych działań możliwe było wznowienie ruchu tramwajowego.
Powrót do normalności dla pasażerów
Przywrócenie funkcjonowania tramwajów na ul. 3-go Maja to dobra wiadomość dla pasażerów, którzy przez ostatnie dwa tygodnie musieli korzystać z objazdów i zmienionych tras komunikacji miejskiej. Odtworzenie wcześniejszych rozkładów jazdy oznacza powrót do wygodniejszych połączeń i większej płynności ruchu w tej części miasta.
Komentarze (0)
Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać komentarz.
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!