W minioną środę, na gdańskim Chełmie pojawiły się nowe drzewa. W okolicy ronda Anny Piaseckiej posadzono 10 klonów czerwonych, na które zagłosowali mieszkańcy w ramach Budżetu Obywatelskiego. Projekt dotyczył rewaloryzacji zieleni na Starym Chełmie.
Drzewa ustabilizowali pod ziemią
Podczas sadzenia nowych drzew korzysta się zazwyczaj z metody palikowania. Polega ona na otoczeniu sadzonki drewnianą konstrukcją, która ją podtrzymuje, stabilizuje i wspiera przez parę lat od posadzenia. Na Chełmie wybrano zupełnie inny sposób i nowe klony umocniono... głęboko pod ziemią. Takie rozwiązanie jest bardziej efektywne i pozwoli roślinom pozyskiwać cenniejsze minerały z gleby.
- W tym przypadku wykorzystano doły pozostałe po rozbrukach. Wypełniono je mieszanką humusu, gliny oraz kruszywa, co zapewnia korzeniom drzew swobodny przepływ powietrza oraz ułatwia retencję wody – mówi Piotr Kryszewski, Dyrektor Zarządzający ds. Zielonego Gdańska. - Podziemne kotwienie pozwala ponadto nadziemnej części drzewa na swobodny ruch pod wpływem wiatru, co stymuluje korzenie do szybszego wzrostu i naturalnej stabilizacji.
Drzewa rozwiną też silniejsze korzenie dzięki swobodnym ruchom podczas wiatrów. Wszystko dlatego, że w praktyce są one solidnie osadzone pod ziemią. Gdański Zarząd Dróg i Zieleni przy współpracy z Gdańskimi Wodami zastosował trzy kotwy o długości 80 cm wbijane w glebę.
Warto wspomnieć, że wiosną na Starym Chełmie pojawią się nowe nasadzenia i rozbruki. Miejskie jednostki utworzą także ogrody deszczowe, będące ważnym elementem zielono-błękitnej infrastruktury.
Komentarze (0)
Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać komentarz.
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!