Zaniepokojona kobieta natychmiast zgłosiła sprawę straży miejskiej. Strażnicy szybko rozpoznali intruza jako skolopendrę – jadowitego, drapieżnego wija, którego ugryzienie może stanowić zagrożenie zarówno dla ludzi, jak i małych zwierząt.
Funkcjonariusze z Referatu Ekologicznego, zachowując najwyższe środki ostrożności, schwycili skolopendrę i umieścili ją w specjalnym pojemniku. Następnie przekazali ją pod opiekę fundacji zajmującej się egzotycznymi zwierzętami. Niestety, mimo podjętych działań, nie udało się ustalić, do kogo należy groźny osobnik.
Tropikalny gość w Gdańsku
Skolopendra to gatunek występujący głównie w strefach tropikalnych i subtropikalnych, gdzie osiąga nawet 35 cm długości. Charakteryzuje się segmentowanym ciałem i dużą liczbą odnóży, co nadaje jej charakterystyczny, lecz często niepozorny wygląd.
W rzeczywistości skolopendra potrafi być agresywna i jest wysoce jadowita – jej jad może zabić małe zwierzęta, a u człowieka wywołać silny ból, obrzęk, pieczenie oraz gorączkę, a w niektórych przypadkach nawet prowadzić do miejscowej martwicy. Znane są nieliczne przypadki śmiertelne.
Komentarze (0)
Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać komentarz.
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!